Podziały nieruchomości na mniejsze niż minimalna działka budowlana w PZP


(Janusz Skonieczny) #1

Deweloperzy w Łomiankach budują domy na działkach mniejszych niż minimalne działki wskazane w planach zagospodarowania przestrzennego.

Przykładowo, dla obszaru na obrazku w planie zagospodarowania dla tego terenu jest mowa o minimum wielkości działki budowlanej 2000m2 i przeznaczaniu pod zabudowę ekstensywną — §67 pkt.6 obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym Uchwałą Nr VIII/52/2011 Rady Miejskiej w Łomiankach z dnia 9 czerwca 2011 r. dla obszaru północnej części osiedla Łomianki Chopina i północnej części osiedla Łomianki Pawłowo część A.

W zawiązku z powyższym 19 marca i 4 kwietnia, wystąpiłem z wnioskiem umożliwiającym zbadanie skali tego procedery i próbę identyfikacji beneficjentów, którzy być może korumpują naszego burmistrza.

Na podstawie art. 61 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej wnoszę o udostępnienie następujących informacji:

  1. Decyzje podziału nieruchomości wydane w 2016 r., w wyniku których powstały działki o powierzchni mniejszej niż minimalna powierzchnia działki budowlanej wskazanej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie licząc działek wydzielonych pod drogę.
Przykładowo dla obszaru północnej części osiedla Łomianki Chopina i północnej części osiedla Łomianki Pawłowo część A, proszę o udostępnienie decyzji podziału w wyniku których powstały działki o powierzchni mniejszej niż 2000 m2, wskazanej §67 pkt.6 obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego Uchwałą Nr VIII/52/2011 Rady Miejskiej w Łomiankach z dnia 9 czerwca 2011 r.
  1. Decyzje podziału nieruchomości wydane w 2016 r., w wyniku których powstały działki o bez bezpośredniego dostępu do drogi.

Udostępnienie powyższej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, ponieważ:

  1. Wskazuje decyzje, które mogą prowadzić do obejścia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w przypadku, gdy dotyczą działki na której wybudowano zespół budynków, które w wyniku podziału nieruchomości przestaną stanowić zespołem i każdy z budynków stanie na osobnej działce.
  1. Podziały te mogą prowadzić do degradacji walorów terenu objętego planem poprzez niezachowanie współczynników np. powierzchni biologicznie czynnej.
  1. Decyzje te mogły zostać wydane przez skorumpowanych urzędników i należy sprawdzić okoliczności ich wydania, w szczególności możliwość przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za wydanie decyzji.

Proszę o udostępnienie informacji publicznej w formie dokumentów elektronicznych umożliwiających kopiowanie tekstu w zakresie w jakim istnieją takie dokumenty elektroniczne i przesłanie ich na adres watchdog@lomianki.org. Dla uniknięcia wszelkich wątpliwości, zwracam uwagę, że skany wydruków dokumentów elektronicznych, nie są formą dokumentu elektronicznego umożliwiającego kopiowanie tekstu.

Na podstawie art. 391 ust. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego, proszę o doręczenie pism w formie elektronicznej na adres wskazany we wniosku.

Proszę o odpowiedź na tą wiadomość email w celu potwierdzenia jej otrzymania przez organ.

Decyzje za 2015 i 2016r

Urząd udostępnił decyzje, niestety wymazując wszelkie dane o beneficjentach, uniemożliwiając ich porównanie pomiędzy decyzjami (np. nie zostawiając samych nazwisk).

Będę jeszcze próbował ustalić brakujące informacje, nie mniej jednak wrzucam tutaj poglądowo uzyskane dokumenty.

https://drive.google.com/open?id=0B1hYVXsrSXCKZFd1anhILXQ0NVk


Dlaczego wnioskujemy o tak różne informacje publiczne?
(Janusz Skonieczny) #2

@mim decyzje podziału zostały wydane w trakcie obowiązywania MPZP, plan został uchwalony w 2011, to plan przygotowany jeszcze kiedy @Wieslaw_Pszczolkowsk był burmistrzem.

Trik jakim Sławbud mydli wszystkim oczy to występowanie o pozwolenie na budowę na “zespół budynków”, wtedy współczynniki się sumują, domy można przesunąć do jednego brzegu działki, potem podzielić a z tym co zostanie ponownie wystąpić o pozwolenie na budowę.

W skrócie Sławbud twierdzi że jak ktoś ma działkę 2000 m2 to może sobie postawić 4 domy na działkach po 500m2. ale jak ktoś ma 4 działki po 500m2 to nic nie może, bo minimalna działka budowlana to 2000m2.

To jest trochę jak ze sławnym “i czasopisma”. W MZPZ ktoś wpisał “minimalna wielkość działki budowlanej” zakładając że to jest jasne — i jak rozmawiam z planistami to dla nich to jest jasne — że oznacza to działkę na jeden dom, nie na 4.

Interpretacja Sławbud — i burmistrza bo jak widać dzieli te działki stosując interpretację developera — jest krzywdząca dla osób, które chcą postawić tylko jeden dom, one nie mogą zrobić tego na działce 500m. Według takiej interpretacji są równi i równiejsi, a takiej niesprawiedliwości prawo raczej nie powinno dopuszczać. Ergo, taka interpretacja, że wielkość minimum dla działki dotyczy całej inwestycji, a nie tylko domu jest błędna.

Burmistrz dzieląc te działki, działa na szkodę osób, które ostatecznie zamieszkają w tych domach. Nabywcy kupuj domy stojące na działce która nie jest działką budowlaną, powstaje pytanie czy stojący na niej budynek dalej jest legalny? Czy nie należałoby go wyburzyć? Ciekawe do kogo zwrócą się po odszkodowanie?

Wszyscy wiemy o co chodzi. Chodzi o to by developer wycisnął jak najwięcej pieniędzy z działek, budując gęsto na terenie gdzie obowiązuje zabudowa ekstensywna. Degraduje okolicę i obniża wartość domów w pobliżu (np. mojego).

Sławbud sprzedaje produkt gorszy - małe działki, ale w otoczeniu lepszych — większych działek z większą ilością zieleni. Sławbud wycina wszystko w pień — u mnie po sąsiedzku nie ostał się żaden nawet mały krzew, a reklamuje te inwestycje jako np. Bukowy Park.

Zwyczajnie nabijanie klienta w butelkę, bo na wizualizacjach są drzewa, a na terenie inwestycji zwalono syf, na którym zieleń wyrośnie z trudnością.

Oprócz tego gruzu, było dużo piachu a nawet śmieci. Wątpię czy ktoś je pozbierał, stare budy, części okien stare kable, wycieraczki, plastikowe beczki; czy raczej ktoś je wykopie w swoim ogródku próbując sadzić te drzewa z wizualizacji :stuck_out_tongue_winking_eye:


(Marek Mitros) #3

Sporo tych podziałów do analizy. Czy, panie Sąsiedzie, pytałeś wprost burmistrza i naczelników odpowiedzialnych za decyzje podziału, dlaczego zgadzają się na na to ? Moim zdaniem gmina się kompromituje najpierw uchwalając plany miejscowe, a potem pozwalając na ich omijanie. Jaka jest w związku z tym polityka gminy ? Może chce ona, żeby jak najwięcej ludzi osiedliło się w gminie, bo wtedy będą tu płacić podatki. Wtedy to plany miejscowe dla Łomianek Dolnych to lipa, która powinna być zmieniona.

Przed wyborami będzie sporo spotkań z mieszkańcami, to można zadawać pytania burmistrzowi, radnym i kandydatom na ten temat.