Walka polityczna


(Marek Mitros) #1

W czasie robienia porządków na strychu wpadła mi w ręce “Gazeta Łomiankowska” z 2007 roku. W gazecie tej burmistrz Pszczółkowski w swoim felietonie “faktem jest że” narzeka na opozycję, która chce zorganizować referendum w sprawie jakiejś drogi. W gronie tej opozycji rozpoznaję nazwiska Porowski, Grądzki. Autor twierdzi, że opozycja związana jest z poprzednim burmistrzem Sokołowskim. Obawia się, że chce go odsunąć od władzy. Odpiera zarzuty, że nie posiada działki przy trasie mszczonowskiej.

Minęło 11 lat, ale jako żywo dyskusje w Łomiankach są podobne. Jest inny burmistrz, ale jest również opozycja, która marzy o odsunięciu go od władzy. Również organizuje się protesty w sprawie dróg, które mają być budowane w Łomiankach.

Nihil novi sub sole.

Osobiście podoba mi się idea państwa Platona, gdzie rządy sprawują mądrzy ludzie, którzy wiedzą, jakie reformy wprowadzać. Mogą to zrobić nie bacząc na popularność. Dzisiejsza demokracja przypomina konkurs celebrytów, gdzie niekoniecznie wygrywają najmądrzejsi.


(Mateusz Kujawa) #2

Podoba mi się swobodny ton tego przyczynku do nabierającej rumieńców kampanii. A demokracja, ta przedstawicielska, podoba mi się dlatego, że - stwarzając szanse wymiany na szczytach władzy - przyspiesza postęp. Warunkiem sine qua non aby tak się działo naprawdę jest aktywność (i jakość) elektoratu. "Mieszkańcy Łomianek"przyczyniają się do uświadamiania przyszłych wyborców i zbliżają nas do ideału (sic!).


(Ewa Radowska-Piwiszkis) #3

Nie zależy mi na tym który Burmistrz rządzi w Łomiankach. Zależy mi na tym, aby gmina Łomianki była zadbana, z nowoczesną infrastrukturą drogową wykonywaną we właściwej kolejności bez marnotrawstwa naszych pieniędzy (na ul.Warszawskiej najpierw wybudowano ścieżkę rowerową, a później remontowano ulicę. W efekcie nowa ścieżka została zniszczona i ponownie wykonana). Drugi przykład to ul.Chopina, gdzie wybudowano aż dwie ścieżki rowerowe, a zapomniano o jakichkolwiek miejscach postojowych (nawet przy sklepie).
Trzeci przykład to ul.Armii Poznań, gdzie w pierwszej kolejności wybudowano ścieżkę rowerową, przy starej zniszczonej nawierzchni jezdni (powtórka z “rozrywki”). Poza tym czekamy na wybudowanie wodociągu i kanalizacji, a Burmistrz buduje stadiony, parki i planuje wybudować arterię drogową śladem ul.Kościelna Droga, prowadzącą do stadionu, co spowoduje całkowite zakorkowanie Łomianek. Uważam, że najpierw należy zadbać o infrastrukturę drogową, a dopiero dawać zezwolenia na budowę Deweloperom. Dziwi mnie, że Starosta nie reaguje na ewidentne błędy zarządzania.


(Marek Mitros) #4

Nie zapomniano o miejscach postojowych, tylko było to działanie świadome. Ścieżki dlatego są dwie, bo są jednokierunkowe. Jedziemy tą po prawej stronie jezdni. Mają szerokość 1m, więc są za wąskie, żeby się mijać. Co innego ścieżka przy Warszawskiej - ta jest szersza - i jest dwukierunkowa.

Gmina nie ma obowiązku budować miejsc parkingowych przy sklepie.

Pozdrawiam, Marek


(Iwona Bajek) #5

Chciałabym odnieść się do pani uwagi dotyczącej braku nadzoru starostwa nad burmistrzem. Starostwo nie posiada ustawowych kompetencji do rozliczania burmistrza z realizacji zadań z budżetu. Powinna to robić rada miejska. Tylko radni posiadają jako czynnik uchwałodawczy możliwość kontroli i rozliczenia burmistrza. Burmistrz jest jedynie “władzą” wykonawczą i na wszystkie swoje pomysły musi mieć zgodę rady miejskiej:)