Mała Obwodnica Łomianek śladem Kościelnej Drogi


(Małgorzata Żebrowska-Piotrak) #1

Szanowni Państwo,

na prośbę @jsk zamieszczam na tym forum mejla pisanego do grupy aktywistów. Wydaje się, że już czas, by działania grupy zyskały szerszy rozgłos. :wink:

Do 26 maja należało składać uwagi do koncepcji KD. Ale wnioski do burmistrza czy petycje nie mają ograniczenia czasowego.

Warto zadbać o to, byśmy nasze argumenty przelali na papier, dotarli do mniej zorientowanych w temacie mieszkańców i uświadomili decydentom, że jeśli mówią o inwestycji dla mieszkańców, to muszą mieć na uwadze mieszkańców gminy Łomianki, a nie nie wiadomo kogo. Na razie bowiem wygląda na to, że skorzystają na tej obwodnicy wszyscy, tylko nie mieszkańcy naszej gminy…

Polecam lekturę. Zachęcam do dyskusji…
Serdeczności!
Małgorzata Żebrowska-Piotrak


Dzień dobry Państwu,

bardzo dziękuję za udział w spotkaniu 25 maja 2017. Specjalne podziękowania kieruję do Iwony Bajek i Darka Dąbrowskiego za przygotowanie całości :slight_smile:

Spotkanie było dość burzliwe, bo i temat do łatwych nie należy. Połączenie wielu punktów w jednej petycji to zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Inaczej przecież byśmy się nie zebrali. :slight_smile:

Wnioski są jednoznaczne:

  1. musi powstać WSPÓLNA petycja, która wypunktuje bezcelowość powstania Małej Obwodnicy jako całości, a. niezbędne są w gminie drogi lokalne - czyli: jesteśmy za budową dróg lokalnych dla mieszkańców naszej gminy; nie zgadzamy się na drogę tranzytową i obsługującą de facto mieszkańców gminy ościennej, b. absolutnie wskazane jest zadbanie o bezcenne przyrodniczo miejsca. (…)

Pozwalam sobie na zacytowanie podsumowania, które tuż po spotkaniu zrobiła Iwona Bajek - wklejam poniżej…

Proszę o informację, co jeszcze - według Państwa - możemy zrobić na tym etapie, by nie pozwolić na wybudowanie tej niepotrzebnej w takim kształcie inwestycji.

Pozdrawiam serdecznie!
Małgorzata Żebrowska-Piotrak

PS
Podsumowanie spotkania napisane tuż po przez Iwonę:

Jak połączyć partykularne interesy poszczególnych grup z naszym interesem jako ogół mieszkańców?

Na całej długości KD istnieje 6 obszarów o zróżnicowanych priorytetach i oczekiwaniach względem tej inwestycji, które należałoby przeanalizować i skonkludować:

  1. Dziekanów = grunty rolne = po co obwodnica pośrodku pola ornego, rozbijająca ziemię na kawałki? Droga w proponowanej koncepcji jest dla mieszkańców niepotrzebna. Oni potrzebują zwykłych dwukierunkowych dróg z chodnikami i ścieżkami rowerowymi, wkomponowanych w krajobraz.

  2. Ulica Rolnicza - zbudowana w starej koncepcji, z wąskimi chodnikami i domami blisko jezdni. Mieszkańcy obawiają się konsekwencji wzmożonego ruchu przelotowego do Trasy Legionowskiej oraz z nowych osiedli w Czosnowie - do Łomianek.

  3. Kępa Kiełpińska = rezerwat przyrody i jezioro, teren chroniony = w interesie WSZYSTKICH mieszkańców Łomianek jest chronienie jednego z tych ostatnich rezerwuarów naturalnego ekosystemu, będącego walorem podnoszącym wartość całej okolicy. Droga przebiega 20m od granicy jeziora, podczas gdy strefa chroniona wynosi 50m. Po połączeniu przebiegu Trasy Legionowskiej i Kościelnej Drogi przebiegnie tędy ruch przelotowy na Czosnów. Ten odcinek jest z punktu widzenia potrzeb mieszkańców Łomianek zupełnie niepotrzebny.

  4. Kościelna Droga na odcinku Armii Poznań - Wiślana = gęsta zabudowa bliźniacza, zwiększone potrzeby wyprowadzenia ruchu cywilizowaną drogą (obecnie nieutwardzony zagon z dołami i kurzem). Ci mieszkańcy chcą jak najszybciej asfalt, jednak nie w formie drogi tranzytowej.

  5. Odcinek Wiślana - Jeziorna = planowana inwestycja przecina w połowie osiedle mieszkaniowe Naturalis = oczekiwanie zmniejszenia uciążliwości inwestycji poprzez ograniczenie ruchu.

  6. Odcinek do ronda Warszawska = lokalne uliczki poprzez zmianę organizacji ruchu nie będą miały bezpośredniego wjazdu na ronda i zostaną zmuszone do objeżdżania go (=wjazdu w Kościelną Drogę i zawrócenia do ronda). Oczekiwania - usprawnienie koncepcji.

Mimo iż każdy z odcinków ma inne priorytety, główny cel powinien być dla wszystkich wspólny: NIE ZGADZAMY SIĘ NA KONCEPCJĘ DROGI W FORMIE UMOŻLIWIAJĄCEJ WPROWADZENIE W NIĄ RUCHU TRANZYTOWEGO.

ŻĄDAMY ZABEZPIECZENIA DLA MIESZKAŃCÓW TERENÓW CENNYCH ŚRODOWISKOWO, jak Jezioro Kiełpińskie, czy Jeziorko Fabryczne.

Powyższe cele powinny być nadrzędne lub chociażby równorzędne przy rozpatrywaniu ewentualnych propozycji urzędu dla poszczególnych grup interesów.

Bo - uwaga! Skupcie się! CELEM gminy jest rozbicie koncepcji OBWODNICY na fragmentaryczne interesy, małymi grupkami łatwiej manipulować.

Zaczyna się od zaakceptowania wniosków kilku osiedli o przesunięcie ronda. Ta grupa osiągnie swój mały cel - i wypada z dużej grupy. Znacie powieść Agaty Christie o 10 małych Murzynkach? No to - … and then there were 9. Kolejna grupa prosi w uwagach o przesunięcie skrzyżowania o 50m w ich stronę? … and then there were 8. Deweloper ma zaślepiony wyjazd na obwodnicę i napisze petycję z 200 podpisami? OK, no problem, odślepimy ci wyjazd. And then there were 7. I tak dalej.

Poszczególne grupy osiągając swoje maleńkie cele tracą wizję koncepcji całości obwodnicy i w efekcie - zainteresowanie w dalszym uczestniczeniu jej obrony.

Zyskają wjazd na rondo, ale jeździć będą nie po ulicy, o którą walczyli: bezpieczną, zieloną - ale po OBWODNICY DONIKĄD, ponieważ jej koncepcja pozostanie nienaruszona.


(Janusz Skonieczny) #2

Oczywiście Kościelna Droga jest potrzebna i musi powstać jako droga lokalna (mniejsza o jej definicję) która będzie utrudniać tranzyt ruchu z poza Łomianek, ten powinen zostać na S7, na trasie Mostowej i Mszczonowskiej. Obwodnicę już jedną mamy — S7, nie powinniśmy budować obwodnicy dla S7 bo to jest bez sensu, w szczególności że i tak cały ruch powędruje do niej.

Dodatkowo w tym ćwiczeniu, brakuje mi ze strony gminy danych i planów które będą wpływały na ruch samochodowy. Np. to jakie urząd planuje wprowadzić współczynniki na ziemiach w Dolinie Wisły (jak dużo powstanie tam domów?) oraz gdzie powstaną ośrodki usługowe i np. szkoły. Bo jeśli w Dolinie Wisły z czasem pojawi się drugie tyle mieszkańców to może warto już określić gdzie ich dzieci będą chodziły do szkoły.

To powinno kierować planowaniem dróg. Trudno sensowną nazwać inwestycję ponad 60 milionów w drogę tranzytową z 6 pasami ruchu, gdy nie wiemy gdzie będzie kolejna szkoła i gdy duża część Łomianek tonie w błocie i nie ma równej drogi pod domem (patrz np. ul. Piaskowa, którą trudno nazwać nową ulicą).

Kościelna droga jest potrzebna, ale lokalna, a zamiast usprawniać tranzyt powinniśmy zadbać o pozostałe ulice.


(maciej_krogulec) #3

Panie Januszu, trafił Pan w 10: “To powinno kierować planowaniem dróg. Trudno sensowną nazwać inwestycję ponad 60 milionów w drogę tranzytową z 6 pasami ruchu, gdy nie wiemy gdzie będzie kolejna szkoła i gdy duża część Łomianek tonie w błocie i nie ma równej drogi pod domem (patrz np. ul. Piaskowa, którą trudno nazwać nową ulicą).”

  • Wydawać 60 mln bez ŻADNEGO PLANU , ŻADNEJ WIZJI ROZWOJU ??? O co w tym wszystkim chodzi i komu ? Mieszkańcy podnosili takie domniemanie, że ktoś ma nas wszystkich za IDIOTÓW.

(maciej_krogulec) #4

Dzień dobry,

  • słusznie wskazuje Pani, że cała inwestycja jest bezsensowna. Do tego szkodliwa i kosztowna. Szkodliwa - bo nie ułatwia ludziom ewakuacji w razie powodzi, a wręcz ją utrudnia, nie rozwiązuje problemu komunikacyjnego Gminy, ani nawet tego rejonu gminy, przerywa naturalne szlaki migracji zwierząt. Kosztowna - bo koszt inwestycji będziemy musieli pokryć my wszyscy, a skorzystają niekoniecznie mieszkańcy Gminy. Słyszałem na spotkaniu o terenach inwestycyjnych “za miedzą”, że wygląda na to niejednoznacznie. Kosztem jest także rozcięcie gruntów stanowiących jedną własność, tak jakby chodziło nie o tereny rolnicze, ale o tereny pod budownictwo i do tego w mieście. Życzę powodzenia i pozdrawiam. Maciej Krogulec

(Iwona Bajek) #5

Wiceburmistrz wspominał niedawno o budowie szkoły w Łomiankach Dolnych. Można drążyć ten temat, np. gdzie gmina posiada działki na których budowałaby szkołę?