Co dalej z liceum?


(Iwona Bajek) #1

Burza w sprawie zamiaru wygaszenia liceum przez Starostwo rozpoczęła się w listopadzie ubiegłego roku, po przegłosowaniu na sesji Rady Powiatu uchwały w tej sprawie. Niemniej jednak pierwsze sygnały o podjęciu przez Powiat kroków w kierunku uregulowania sytuacji pojawiły się w marcu, czyli ponad pół roku wcześniej, kiedy Rada Powiatu wyraziła intencję przekazania liceum władzom lokalnym.

Jakie były skutki marcowej uchwały? Na sesji Rady Miejskiej w Łomiankach w dniu 19 marca podjęto uchwałę zdecydowanie sprzeciwiającą się przejęciu przez gminę zadania prowadzenia liceum, jako powód podając wysokie nakłady inwestycyjne na oświatę, które zaplanowano na ten i następny rok budżetowy.

Następnie łomiankowscy radni przedstawili swoje stanowisko w artykule zamieszczonym w Gazecie Łomiankowskiej dnia 3 kwietnia 2015r., zapowiadając utworzenie zespołu do spraw opracowania i wdrożenia programu naprawczego umożliwiającego poprawę efektów kształcenia, a także podjęcie działań promocyjno-marketingowych zwiększających zainteresowanie szkołą, umacniających pozycję szkoły w środowisku lokalnym. (http://www.lomianki.pl/lomianki2/media/2015/07/4251_Gazeta_71.pdf)

W mediach nastąpiła cisza. Mieszkańcy odetchnęli więc z ulgą, ufając że Rada Miejska od tej pory zaczęła intensywne prace nad wprowadzeniem powyższych deklaracji w życie. Czekali na konsultacje, na debaty, na ankiety, na działania promocyjno-marketingowe. Mamy w Łomiankach wielu działaczy samorządowych, mamy fantastycznych i kompetentnych nauczycieli pracujących w tutejszych i warszawskich szkołach, mogących podzielić się doświadczeniem, wreszcie rodziców z prawie 4 tysiącami dzieci, którzy przedstawiliby swoje oczekiwania i pomogli wytyczyć wizję naszego liceum jako nowoczesnej placówki 21. wieku.

W mediach nadal panowała cisza… Większość mieszkańców była zatem przekonana, że nie zaszła potrzeba włączania nas w podejmowanie działań, że konieczne kroki zostały podjęte na wyższym szczeblu, że władze Łomianek panują nad sytuacją i realizują plan przedstawiony wcześniej w Gazecie Łomiankowskiej. Zapewne Rada Powiatu miała podobne jak mieszkańcy nadzieje, ponieważ nie podejmowała dalszych decyzji.

W maju 2015r. radny Etienne wystosował do Rady Miejskiej pismo, uważając stanowisko władz Łomianek za rozwiązanie niekorzystne i nieracjonalne. Argumentował podobnie jak były burmistrz, a obecnie radny powiatowy: połączenie gimnazjum i liceum w zespół szkół znacznie obniżyłoby koszty, a także pozwoliłoby Gminie jako organowi prowadzącemu sprawniej zarządzać szkołą. Pismo to ponownie umocniło mieszkańców w przekonaniu że radni jednak działają w sprawie liceum.

Szokiem dla wszystkich było zatem opublikowanie w listopadzie 2015r. uchwały Rady Powiatu o zamiarze wygaszenia szkoły. Okazało się bowiem, że Starostwo przez 8 miesięcy nie otrzymało żadnych propozycji rozwiązania problemu, otrzymało natomiast pogróżki wycofania się Łomianek z powiatu oraz zaskarżenia decyzji do organów wyższej instancji.

Zastanawiamy się obecnie wszyscy, czy taka strategia naszej Gminy ma naprawdę sens. Czy ma sens naciskanie na Powiat, żeby utrzymywał placówkę, do której prowadzenia nie ma przekonania? Starostwo zarządza 7 gminami. Musi zapewnić im zrównoważony rozwój infrastrukturalny i kulturalny. Cały budżet Starostwa (120mln) na tych 7 gmin jest prawie równy budżetowi 1 gminy: Łomianek.

Nie możemy oczekiwać że pozostałych 6 gmin w powiecie będzie patrzyło z pobłażliwością na dotowanie naszej szkoły, jeżeli w ich obszarach znajdują się prężnie działające placówki, które mogłyby wykorzystać te fundusze na swój dalszy rozwój. Nie możemy też osądzać krytycznie władz pozostałych 6 gmin za wywieranie nacisku na Starostwo w celu definitywnego rozwiązania problemu finansowania nieefektywnej szkoły.

Jakie zatem mamy alternatywy? O tym między innymi dyskutowano na spotkaniu Fundacji Dialog.

Alternatywa 1: przekazanie szkoły przez Starostwo do prowadzenia przez organizację pozarządową. Wspomniałam już wcześniej, że w sytuacji kiedy liceum nie posiada własnego budynku organizacja pozarządowa nie ma możliwości udźwignięcia takiego przedsięwzięcia finansowo. Poszukiwanie sposobów dodatkowego sfinansowania kosztów wymaga dużo dłuższego czasu niż ten, który jest obecnie do dyspozycji.

Alternatywa 2: dopuścić do wygaszenia szkoły i otworzyć nową na jej miejsce. Liceum jest 3-letnie. Jeżeli wygaszenie rozpocznie się w roku szkolnym 2016/2017, ostatni uczniowie z tegorocznego naboru zakończą naukę w czerwcu 2018r. Można dopuścić do zamknięcia szkoły, a następnie do otwarcia nowej, gminnej placówki. W takim przypadku gmina może zaplanować nową wizję szkoły oraz uruchomić program marketingowy nakierowany na pozyskanie kandydatów z lokalnych gimnazjów, tak jak miało to miejsce wcześniej.

Alternatywa 3: nie podejmować żadnych działań. i kontynuować wygaszanie liceum. Chociaż zarządza nią obecnie dyrektor wizjoner i pasjonata edukacji, jednak objął on tę szkołę w stanie agonalnym i z bardzo złym PR-em, więc mimo 100% zdawalności matury raczej placówka nie ma perspektyw na dalsze funkcjonowanie samodzielnie i bez wsparcia.

Alternatywa 4: nie dopuścić do wygaszenia szkoły. Gmina ma termin do końca lutego br. aby zadeklarować gotowość przejęcia liceum. Cały zespół nauczycielski, nazwa szkoły, patron, mogłyby zostać przejęte wraz z placówką.

Jest w Łomiankach wielu zwolenników drugiej oraz czwartej alternatywy. Przejęcie liceum przez Gminę jest rozwiązaniem przynoszącym korzyść wszystkim mieszkańcom. Warto przypomnieć, co już poruszyłam we wcześniejszym artykule, że ucząc się na miejscu młodzież zyskałaby tygodniowo kilkanaście godzin, które zaoszczędziłaby na dojazdach do szkół w Warszawie i mogłaby je przeznaczyć na rozwój swoich zainteresowań, sport, czy relaks. Gmina natomiast uniezależniłaby się od Powiatu i mogłaby uatrakcyjnić i uelastycznić ofertę placówki poprzez dostosowywanie profili kształcenia do aktualnych potrzeb miejscowej młodzieży.

Jak już pisałam, istnieją przypadki prowadzenia szkół ponadgimnazjalnych przez gminy (np. w naszym powiecie jest to gmina Błonie) i zazwyczaj są to bardzo prężnie działające placówki, podnoszące prestiż miejscowości, integrujące młodzież, spajające całe gminne społeczeństwo, na przykład poprzez wspólne działania lokalnych organizacji pozarządowych z uczniami.

Dlaczego Łomianki nie mogłyby aspirować do prowadzenia swojego własnego liceum? Na pewno stać nas na to. Myślę że większość z nas chętnie zrezygnowałaby na ten cel z darmowych kiełbasek przy ogniskach, a i gmina mogłaby ograniczyć niektóre swoje wydatki wizerunkowe, a także rozsądnie rozplanować finanse na kolejne lata, a udałoby się z pewnością wygospodarować kilkaset tysięcy rocznie na utrzymanie liceum, przy naszym całościowym rocznym budżecie 116 milionów.


(Janusz Skonieczny) #2

Jaka jest różnica pomiędzy

a

Dlaczego w ogóle rozpatruje się zamknięcie liceum i otwarcie nowego, zamiast przejęcia istniejącego?

I tutaj pada pytanie ile tak naprawdę kosztuje gminę bitwa pod łomiankami, łącznie w sumie ze sztucznymi grantami dla tzw. organizacji pozarządowych, które co rocznie dostają pieniądze na szemrane programy, jak np. 10000 zł na przejazd rowerami historycznymi, tylko dlatego by potem bezpłatnie uczestniczyć w bitwie?

Czy nie warto, by zamiast robionej z rozmachem imprezy, zrobić coś mniejszego za zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na szkołę?


(Iwona Bajek) #3

Przepraszam że z opóźnieniem, już odpowiadam: Przejęcie szkoły wiąże się z przejęciem jej zobowiązań i deklaracji (wymagających zmian za zgodą organu założycielskiego). Także z przejęciem całej zatrudnionej kadry nauczycielskiej.

W przypadku likwidacji szkoły i założenia nowej w jej miejsce, nowy organ założycielski (np.gmina) może na nowo określić statut, profil i misję szkoły, zatrudnić nowych nauczycieli zgodnie z nową wizją programową i potrzebami uczniów oraz mieszkańców.

W obu przypadkach odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy oraz z tytułu przejścia na emeryturę lub rentę przysługują wszystkim nauczycielom zatrudnionym w publicznych szkołach i placówkach prowadzonych przez poszczególne jednostki samorządu terytorialnego. Z nauczycielem bowiem można rozwiązać stosunek pracy tylko w ściśle określonych sytuacjach wynikających z art. 20 Karty Nauczyciela, uniemożliwiających dalsze zatrudnienie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć. Są to:

  • całkowita bądź częściowa likwidacja szkoły,
  • zmiany organizacyjne powodujące zmniejszenie liczby oddziałów w szkole,
  • zmiana planu nauczania