Co dalej z Kościelną Drogą


(Agnieszka Sobczyk Kopcioł) #1

Witajcie. Chciałam zapytać jaki jest status przebudowy tej drogi. Czy będzie to droga zbiorcza, nieprzyjazna dla mieszkańców czy droga lokalna? Jestem tą sprawą żywo zainteresowana, bo niedługo zamieszkam w tych okolicach. Czy planowane są jakieś konsultacje społeczne lub pikiety? Dziękuję za wszelkie informacje! Pozdrawiam


(Marek Mitros) #2

He, he, pikiety są na pewno planowane, dopóki trwa kampania wyborcza do samorządu. Każda droga jest przyjazna dla tych, co nią jadą, bo mogą szybciej gdzieś dojechać. Jest zaś nieprzyjazna dla sąsiadujących domów, bo każdy chce mieszkać w cichej i spokojnej okolicy. Równocześnie każdy chce szybko dojechać do pracy. Jak pogodzić te sprzeczne wymagania ? Nie wiadomo. Każdy kandydat na burmistrza będzie twierdził, że ma najlepszą receptę na ten problem.

Wydaje mi się, że lepiej byłoby losować burmistrza spośród chętnych na to stanowisko, zamiast głosować. Zaoszczędzilibyśmy czasu i nerwów na nic nie wnoszące kampanie. W starożytnych Atenach losowano urzędników spośród obywateli. Każdy obywatel miał odpowiednią odpowiedzialność, aby funkcję urzędniczą podjąć. Prawdopodobnie miał pomoc fachową do pełnionej funkcji. Dzisiejszy system - rzekomo demokratyczny - promuje celebrytów albo oligarchów, czyli ludzi, którzy mają kwotę do zainwestowania w kampanię wyborczą.

Pozdrawiam,


(maciej_krogulec) #3

Należy docenić Pańskie poczucie humoru. Jednak tu i teraz nie jest nam do śmiechu. Również pozdrawiam.


(Iwona Bajek) #4

Zanim się wydało kilkaset tysięcy złotych na opracowywanie koncepcji drogi, należałoby może przeprowadzić badania przepływu ruchu i na przykład sprawdzić jaki procent mieszkańców Łomianek dojeżdża do pracy do Czosnowa?


(maciej_krogulec) #5

I jeszcze jedno: - Mówi Pan “dzisiejszy system, rzekomo demokratyczny…” - pragnę zauważyć, że lepszego nie wymyślono.